Stowarzyszenie Vajra

Pierwsze koty za płoty czyli - Night Racing na rolkach w Katowicach

Email Drukuj PDF

Night Racing – nocna sztafeta na rolkach, tego w szeregach naszego stowarzyszenia nie było. A zaczeło się od tego że trzeba by troche treningowo wyszlifofać rolki na rajd adventure. Od słowa do słowa a w naszym przypadku nie trzeba było długo czekać i już wypatrzyliśmy w necie I Nocną Sztafetę Drużynową na rolkach w Katowicach. Vajra stawiła się w komplecie Ja – Sebastian, Paweł, Marcin i kobieca cześć zespołu Magda. Stawiliśmy się w Katowicach na starcie oczywisćie w kategorii Amator i konfrontacja ze zawodowcami wypadła wesoło. Rolkowy świat to całkiem coś innego od biegowego, rajdowego czy nawet speleo. My wyglądaliśmy jak biedni dalecy krewni troszke odrealnieni od dosprzetowionych i błyszczących swych ubrankach zawodowców, nawet amatorzy wyglądali jak zawodowcy. Ale nie lekajac się zaczeliśmy napieranke na trasie w okolicach 3 stawów i lotniska muchowiec zaczeliśmy krecić kóleczka na trasie o długości 4 km i jesteśmy z siebie zadowoleni poniważ wykrenciliśmy ich po 5 tylko Magda ku wilkiemu ubolewani nie załapała się na piąte okrąenie z powdu 4 godzinnego limitu czasu..Po zabawa - beath party, jedzonko muza i ze smutkiem powróciliśmy do domu. Impreza bardzo fajna i pomimo ostatnigo miejsca będziemy powracać. Do katowic na nocne rolkowania a żeby o tym nie zapominać dostaliśmy firmowe skarpeteczki i hawajskie kwiatuszki na szyje. A co do powrotów to podobno już 1 września no i jeszcze naith skeytyng po Katowicach 15 sierpnia w bikini -  zapowiada się fajna zajawka na te rolkowania. Co do podsumowania rajdu  - Uśmiechy nie schodziły nam z twarzy jeden ból trzeba będzie zainwestowac w szybsze rolki ;). Ponad 70 km i czwarte miejsce wśród amatorów :)